W zgodzie z przyrodą
28 sty 2012
Z żalem tętniącego spalinami serca przyznać trzeba, że samochody coraz rzadziej produkowane są po to, by nieść swoim kierowcom zadowolenie. W minimalizacji przyjemności z jazdy efektywne są głównie przepisy Unii Europejskiej, zmniejszające zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Straty, jakie są tego konsekwencją, zauważyć można chociażby przeglądając osiągi nowych samochodów – dbałość o środowisko w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą wyników. Nawet pojazdy z jednostką centalną diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi największymi usterkami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. W największym stopniu cierpią jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R310 WCE i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też “zielony” samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny naturze Leon ma szanse utrzymać się w sektorze damochodów kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu pojazdów zostanie bardzo ewidentnie uproszczona. Może więc wystarczy Seat Leon III, by – żyjąc w harmonii z naturą – nie wydawać sobie wyroku na hiobowe udręki, związane z absurdalnie krótkim zasięgiem?
Tagi: Auto, samochody, Samochody osobowe
Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja | Komentarze (0)
Brak komentarzy